(oczami Izy)
Minęły dwa tygodnie odkąd jestem z Niellem. Codziennie ma
dla mnie jakąś niespodziankę. Czasem myślę, że to się zaraz skończy, że to sen. Jednak tak nie jest.
Magda często uprzedza mnie, że nikt nie żyje jak w bajce chyba, że jest coś nie
tak. W sumie to się z nią zgadzam.
Dziś Niall zaprosił mnie do siebie, żeby oglądnąć jakiś film
czy coś. Jak rozmawialiśmy przez telefon słychać było, że był zdenerwowany.
Powiedziałam o tym dziewczynom.
-Pewnie zrobi Ci jakąś niespodziankę- powiedziała Klaudia
-Albo chce z Tobą zerwać albo ma z kimś romans..-
stwierdziła bez skrupułów Magda
-No co ty… ty tylko o najgorszym- wtrąciła Klaudia
-Nie Klaudia przestańcie się kłócić.. Czarna ma rację.-
oznajmiłam
-Spoko.. idź się pomalować i przebrać za chwilę przyjdzie
Blondas- rzekła Klaudia
Tak jak powiedziała moja przyjaciółka poszłam do swojego
pokoju. Usiadłam na łóżku. Chciało mi się płakać, ale nie mogłam. Stwierdziłam,
że jest beznadziejnie. Jak Niall ze mną
zerwie to trudno.. znajdę sobie innego. Włączyłam radio i zaczęłam się malować.
Akurat leciało „More Than This”. Stwierdziłam, że od jakiegoś czasu nie lubię
piosenek 1D. Już nie jestem ich fanką, może dlatego, że ich znam. Nagle ktoś
zadzwonił do drzwi. Szybko wybiegłam z pokoju i poszłam otworzyć drzwi.
Oczekiwałam, że będzie to Niall , niestety była to….. Justyna. Nienawidziłam
jej od zawsze. W szkole w Polsce robiła wszystko, żeby mnie upokorzyć. Mimo to
Klaudia dalej się z nią kolegowała, ba przyjaźniła.
-Co ty tu robisz.??- zapytałam
-Klaudia Ci nie powiedziała.??
-Czego.??
-Przyjechałam do was na wakacje..! Cieszysz się prawda.??
W tej chwili do drzwi podeszły moje przyjaciółki.
- O Jezu..!- szepnęła Czarna
- Dżasta.!! Super, że przyjechałaś.- powiedziała Klaudia-
sorki, że wam nie powiedziaąłm, ale to moja przyjaciółka a wy jej tak jakby nie
lubicie.
-My jej nie lubimy.?? Hahaha. Śmieszne. To mój wróg nr 1.!!-
krzyknęłam
Weszłyśmy do domu. Justyna poszła gdzieś z Klaudią. Pewnie
rozpakować się i pogadać..
Ktoś zapukał do drzwi. Otworzyłam. Tym razem to był mój
chłopak.
-Cześć skarbie.- rzekł
-Tylko nie skarbie.. nie teraz.
-Co się stało.??
-Przepraszam Cię, ale nie mam ochoty nigdzie iść.
-Dobra.. to może zostaniemy
u Ciebie.?
-To nie najlepszy pomysł..
-O Boże,.! To Niall Horan.!- wykrzyknąła dziewczyna, która
właśnie zeszła ze schodów. Była to Justyna.
-Ymm.. czy my się znamy.?- powiedział zakłopotany Niall
- Teraz tak. Jestem Justyna i twoja wielka fanka.
-Aha..
- Idź do siebie albo coś..!- rzekłam
-Przez przypadek usłyszałam waszą kłótnię i ja jestem
wolna.!- powiedziała zadowolona
-Sorki Niall musisz już iść- odpowiedziałam
-Ok. Zadzwonię później- powiedział i wyszedł.
Czułam się okropnie. Zaczęłam kłócić się z Justyną i
Klaudią, która właśnie przyszła.
-W Polsce robiłaś wszystko, żeby mnie zniszczyć, ale tu w
Londynie ja się nie dam..- rzekam
-Iza przestań.! To idiotyczne. Jak nie możesz zaakceptować
mojej przyjaciółki to może ja się wyprowadzę.??- powiedziała Klaudia
-Nie ty zostań ja pomieszkam pare dni u chłopaków. W końcu
twój tata opłaca by się zdziwił gdyby zadzwonił i Ciebie tutaj nie było.
Przecież ty jesteś wzorową córką.!!
-Dziewczyny przestańcie.!- krzyknęła Magda
Poszłam się spakować i wybiegłam z domu. Zadzwoniłam do
chłopaków i powiedziałam, że muszę u nich parę
dni pomieszkać. Zgodzili się. Gdy byłam już u nich opowiedziałam im
wszystko o Justynie i Polsce. Nie było Louisa. Pewnie pojechał do Klaudii.
Ciekawe jakby to było, gdyby ta jej przyjaciółeczka się dostawiała do Lou.??
Szybko się umyłam i poszłam spać. W końcu jutro miałam zajęcia.:D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz