wtorek, 13 marca 2012

Rozdział 11


(oczami Izy)

Już parę dni mieszkałam u chłopaków. Dobrze mi u nich było i nie chciałam wracać do Klaudii z którą byłam strasznie skłócona. Miałam swój pokój i wiele spokoju by móc się przygotowywać na zajęcia. Matma naprawdę jest trudna, szczególnie, gdy jest ona głównym kierunkiem na studiach. Chłopacy rzadko bywali w domu, bo mięli pełna prób. Mogłam robić jakieś imprezki, ale nie chciałam- źle się czułam bez dziewczyn. Zayn już od paru dni chodzi z Justyną. Dziwi mnie to, bo ona leci na każdego i długo nie potrwa ich związek. Pewnego dnia postanowiłam odwiedzić chłopaków na próbie. Był już wieczór ok. godziny 20.00. Miałam przechodzić przez przejście, gdy zobaczyłam, że Niall  obmacuje jakąś dziewczynę. Nie mogłam tego wytrzymać. W złości wymyśliłam plan: nie podbiegnę do niego i nie zrobię mu afery; wrócę do domu spakuję się i wyjdę od tak. Nic nie zostawię, nie napiszę karteczki. Mojego prawie byłego chłopaka usunę ze znajomych z facebooka, twistera i na mojej komórce. Tak też zrobiłam. Wyszłam z domu chłopaków. Nie miałam pojęcia gdzie  pójdę, gdzie tymczasowo zamieszkam. Postanowiłam, żę wrócę do dziewczyn. Podeszłam pod mieszkanie i zapukałam do drzwi. Otworzyła mi Klaudia
-Pączek.!!!!!!- zawołała i przytuliła się do mnie
-Siemka.! Przepraszam za moje zachowanie..
-Nic nie szkodzi.. miałam do Ciebie dzwonić, bo właśnie Justyna się wyprowadziała i postanowiła zamieszkać z chłopakami.!
-Co.?? Jak.??
-No normalnie. Ot tak mi to powiedziała. Żadnego wytłumaczenia. Stwierdziłam, że nie jest moją przyjaciółką…
-I dobrze, od zawsze to wiedziałam. A jak tam Czarna.?? Strasznie się za nią stęskniłam.- powiedziałam
-Wiem, wiem. Jest w strasznym stanie.
-Co się stało.?
-A..alex nie żyje- powiedziała zapłakana Magda, która nagle się pojawiła
Nie mogłam nic powiedzieć. Po prostu przytuliłam ją i próbowałam pocieszyć. Jednak to nic nie dało. Nie dziwię się, przecież to dla mnie wielki szok, a co dopiero dla Magdy.! Rozpakowałam swoje rzeczy i zeszłam na dół.
-Słuchajcie- powiedziałam do dziewczyn oglądających jakiś dramat- Nie  mówcie chłopakm, że tu jestem Ok.? A szczególnie Niallowi..
-Co się stało.?- spytała Magda
Opowiedziałam im całą historię i przyznały mi rację. Teraz już wiedziałam, żę nie chce już nigdy chodzić z gwiazdą filmową albo piosenkarzem. NIGDY.!! Może to się kiedyś zmieni, ale wątpię. Życie pełne jest niespodzianek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz