(oczami Klaudii)
Wreszcie wróciła do
nas Iza. Brakowało mi jej. W tym tygodniu dużo się działo: Iza znowu u nas
mieszka, Justyna nie jest już moją przyjaciółką i nigdy nie była i ta cholerna
sytuacja z Alexem. To jest koszmar, nie tylko dla Magdy. Za niedługo pogrzeb. Musimy pójść. Żałuje
tylko że próbowałam rozdzielić Magdę i Alexa kiedy byli szczęśliwi. L
Iza opowiedziała nam wszystko, co zrobił jej Niall, albo co ukrywał. Mam nadzieję, że to zwykłe nieporozumienie,
ale są tego małe szanse. Dziewczyny właśnie straciły chłopaków a ja i Lou
jesteśmy szczęśliwi. Trochę to dziwne, ale rzeczywiste. Jak tylko mogę pocieszam
dziewczyny. Oglądamy dramat, gdy nagle ktoś puka do drzwi
-Iza wiem, że tam jesteś.!!- powiedział głos, ale od razu
zgadłam, żę to Niall
-Zajmę się nim.- powiedziałam- Idź do swego pokoju
Widziałam jak Izie napływają do oczy łzy, ale poszła na
górę. Nie była na Niella zła tylko było już jej przykro. L
Otworzyłam drzwi:
-Nie ma jej tu.. przecież mieszka u was- rzekłam
-Nie kłam.! Wiem, że jest u was, tylko nie wiem czemu.??
Zaczęła ogarniać mnie złość i ogromny gniew, że macał się z
inną dziewuchą, a nagle nie wie czemu Iza od niego odeszła.!!
-Odczep się od niej, ona nie chce Cię widzieć.!
-Ale czemu.??/
-Nie wiesz.?? To przypomnij sobie cały przebieg dzisiejszego
dnia i wtedy pukaj do drzwi.!
Niall popatrzył się na mnie dziwnie , a ja trzasnęłam drzwiami.
Zadzwoniłam do Lou. Pogadaliśmy trochę o wszystkim, o Magdzie, o Izie i Niellu i
o nas. Najbardziej ucieszyła mnie ta ostatnia część. J Stwierdziłam, żę dziewczyny już nie zejdą na
dół, więc sama dokończyłam film i poszłam spać.
(oczami Izy)
Dziś ok. godziny 22.30 Niall był u nas. Nie była to miła
wizyta. Nawet go nie widziałam. I tak chyba będzie lepiej. Muszę odpocząć od
chłopaków. Jutro mam zajęcia, a za niedługo ważny sprawdzian. Położyłam się na
łóżku, ale nie mogłam zasnąć. Nagle
usłyszałam jak moje okno się otwiera. Szybko wstałam i zobaczyłam Niella wchodzącego
przez okno. Nie zdziwiło mnie to bo mieszkamy na parterze i spokojnie można do
nas się wkraść.
-Co ty tutaj robisz.?? Wynoś się.!- rozpłakałam się
-A..ale ja nie rozumiem.. czemu.??
-Nie wiesz czemu.??- zaśmiałam się ironicznie- Niech Ci
wytłumaczy to dziewczyna z którą się dziś obmacywałeś.!
-Co.?? Gdzie.??
-Myślisz, że twoja dziewczyna nie chce Cię odwiedzić jak
masz próbę.!! Przepraszam, była dziewczyna.!
-Ale.. ja Ci to wytłumaczę.. naprawdę mi na Tobie zależy.. Iza.!
Błagam.!!!!!
-Powinieneś już iść.- powiedziałam, a łzy spływały mi po
policzku
-Jeśli przeze mnie płaczesz, to znaczy, że nie jestem Ciebie
godzien.!
Zdziwiło mnie to, i to bardzo.! Wyszedł. Położyłam się na
łóżku i zaczęłam jeszcze bardziej szlochać. Postanowiłam, że napiszę do Liama o
co chodziło z tą laską
-Siemka.- napisałam
-O elo ziomek.! Co tam?? Czemu uciekłaś od nas.?
-Musiałam..
-.??
-Niall mnie zranił i to bardzo…L
-Chodzi o tę dziewczynę, którą obmacywał Niall.?
-A ty skąd wiesz.??
-Nie ważne.. mogę Ci to wytłumaczyć i nie będę kłamać
,Obiecuję.!
-kk J
- Miałem tego nie mówić bo to miała być dla cb i Klaudii
niespodzianka, ale już powiem.. Kręcimy nowy teledysk. Niall był na głównym
planie. Ma dziewczynę , ale spotyka inną – Ciebie- i postanawia z
nią uciec. :D A ta dziewczyna z którą się obmacywał to jego teledyskowa
dziewczyna.
Nie wiedziałam co napisać. Przecież mógł mi powiedzieć albo
coś. Nie wiedziałam, że to tylko teledysk.
-Był u mnie , ale powiedziałam mu żeby poszedł i zaczęłam
płakać… mógł mi powiedzieć- napisałam
-Niall już taki jest. Jeśli dziewczyna płacze z jego powodu
to znaczy, żę nie jest jej godzien. Nawet jeśli to kłamstwo co on zrobił, jeśli
takie wydarzenia nie miały miejsca.
-Aha… muszę iść papapa:*
Skończyłam rozmowę z Liamem. Byłam załamana. To ja rozbiłam
związek.!! Postanowiłam przejść się do Nialla…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz