(oczami Izy)
Musze chodzić na zajęcia i wgl. Szczerze to mi się jeszcze
tak bardzo nie znudziły. Nie wiem jak to możliwe. Czarna zawsze się śmieje, gdy
pyta się czemu tak jest w matmie, a ja jej mówię, że „matematycy tak się
umówili”. Mnie też rozbraja to stwierdzenie, dlatego go używam. :D Może się
kiedyś… w dalekiej przyszłości umówię z jakimś matematykiem.??- pomyślałam, ale
szybko odsunęłam tę myśl. Po chłopakach jakich widzę na uczelni to raczej nie
chce się umówić. Dziś wieczorem wyjeżdżają chłopacy na tydzień do Niemiec.
Mięli wyjechać jutro, ale Klaudia i Lou wrócili wcześniej, więc postanowili wyjechać wcześniej i wcześniej
wrócić. Nie odwiozłyśmy chłopaków na lotnisko, ale pożegnałyśmy się z nimi
wcześniej. Klaudia coś się fochała na Lou. Ja wiem, że jej przejdzie. Ona
szaleje na jego punkcie. Ostatni raz
widziałam Nialla na śniadaniu. Wszystkie 3 spałyśmy u chłopaków, w jednym gościnnym pokoju. Na ten tydzień co ich nie
będzie postanowiliśmy, że tam przenocujemy. Nikomu nie będzie to przeszkadzać,
a przecież chłopacy mają lepsze wyposażenie. J
Po zajęciach poszłam do „ mojego nowego”
(jak na razie) domu przez park. Skończyłam dziś wcześniej, więc się nie
spieszyłam. O 18.00 umówiłam się z dziewczynami w domu. Miałyśmy gdzieś pójść.
-Siemka- powiedziałam wchodząc do domu o 17.50.
-Cześć, idziemy na dyskotekę.!- rzekła Magda
-Co.?? Nie..- odrzekłam
-Czemu.??- spytała Klaudia, która o dziwo chciała iść, Nigdy
nie szła na dyskotekę bez Lou
-No bo nie ma chłopaków i wgl.- powiedziałam
-Trudno..- Klaudia próbowała coś wymyślić, żeby mnie
przekonać- Poznasz innych chłopaków, może lepszych…
-Klaudia.. nie poznaję Cię.- oznajmiłam
-I tak nie masz wyjścia idziesz- powiedziała Czarna
-No dobra.- rzekłam i poszłam na górę przebrać się.
Jechałyśmy taksówką do jakiejś nowo otwartej dyskoteki.
Postanowiłyśmy nie odpalać naszego samochodu, bo mamy pewność, że będziemy
pijane.
Tak też było. Klaudia i Czarna poznały jakiś facetów. Magdy
trochę się bali, ale tym samym byli nią zafascynowani, że była w więzieniu itp.
Klaudia też się bawiła. Poznała jakiegoś Hiszpana i zniknęła mi z oczu. Jednak
potem zobaczyłam, że razem tańczą. Nagle
podszedł do mnie jakiś przystojniak. Zaczęliśmy tańczyć. Ja coraz więcej piłam.
Pojechaliśmy do niego. Nie wiem czemu poszłam z nim do łóżka. Rano byłam u
niego w domu. Szybko wzięłam swoje rzeczy i poszłam do domu.
- chłopak z którym tańczyła Iza
- chłopak z którym tańczyła Czarna
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz