piątek, 23 marca 2012

Rozdział 22

(Oczami Klaudii)
-WRÓCIŁAM ! - krzyknęłam , otwierając drzwi do domu.
Nikt nie odpowiadał .
-Ej , jesteście ? Iza , Magda ?
Przeszukałam wszystkie pokoje , ale ich nigdzie nie było . Postanowiłam , że zadzwonię do Izy .
Po trzech sygnałach odebrała .
-Hej Iza , już wróciłam , gdzie jesteście ?
-O hej , gramy w kosza , dołączysz się ? ; D
-Jasne , gdzie jesteście ?
Iza powiedziała mi , gdzie są .
-Okey , to zaraz tam będę ; )
-Czekamy . Pa : )
Przebrałam się w dres i trampki , bo w szpilkach to chyba nie zagram ; p
Po 15 minutach byłam już na miejscu.
Louis podbiegł do mnie .
-Klaudia !!! Jak ja za Tobą tęskniłem ! Nie było Cię kilka dni , a ja tak się za Tobą stęskniłem ! - darł się jak opętany .
-Oj nie przesadzaj - powiedziałam , przytulając się do niego . To co gramy ? - zapytałam .
-Jasne ; )
Drużyny były takie : 1 . Ja , Iza , Louis i Niall , 2.Magda , Zayn , Liam i Harry .
Zaczęliśmy grać . Jak na razie to wygrywała moja drużyna , ale tylko do czasu . Potem prowadzenie przejęła drużyna Magdy .
W pewnej chwili Zayn chciał podać piłkę Magdzie , ale ona za późno się zorientowała i dostała piłką w głowę .
Magda nieźle się wkurzyła i zaczęła gonić Zayn'a po całym boisku . My już nie wyrabialiśmy ze śmiechu .
-Uduszę Cię Zayn !
-Przepraszam no , nie chciałem ! Ale to była twoja wina ! Darłem się , żebyś złapała !
-Tak na pewno ! I tak Cię uduszę !
W pewnej chwili Magda doganiała już Zayn'a , ale złapała się za głowę i upadła .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz