wtorek, 17 kwietnia 2012

Rozdział 58


(oczami Izy)

Rano się obudziłam. Umyłam się. Ubrałam się i uczesałam. Zeszłam na dół, a tam siedziała Czarna… Postanowiłam zacząć rozmowę..
-Cześć…
-No siemka
-Musimy pogadać..
-O czym.??
-O Tobie i Niall`u.
-Nie rozumiem…
-No jak wy się zachowujecie w stosunku do siebie.??
-Ymm…. Normalnie.??
-Ty to nazywasz normalnym zachowaniem.??- wiedziałam, że nie mogę się zdenerwować
-No dobra, dobra..
-Nie lubimy się i tyle…
-Ale…
-Ale staramy się rozmawiać normalnie czy jakoś tak….
-.???
-No, żebyśmy się nie kłócili dla Ciebie, no w tym sensie, że….
-No spoko, spoko… już rozumiem…- kamień spadł mi z serca.
Przytuliłam Magdę, jako przyjaciółkę oczywiście. :D
Zjadłyśmy śniadanie w dobrym humorze, cały czas śmiejąc się.
Dziś miałam egzaminy… wreszcie.!!!!!!
 A potem całe dnie wolne….
Nie ma to jak wakacje….
J
Po południu poszłam na uczelnie i napisałam test. Nawet dobrze mi poszło. Wychodząc wpadłam na kogoś. Zobaczyłam, że był nim jakiś chłopak.
-Przepraszam..- zaczął
-Nic nie szkodzi… to ja powinnam przeprosić..
-Tak, tak… jasneee.
-Iza jestem.. tak wgl..
:D J
Nawet był ładny, więc postanowiłam zagadać…
-Ymm.. Iza.??
-Tak.. dokładnie Izabela..wiem, że nie takie  angielskie, bo nie jestem z Wlk. Brytanii.
-Aha.. spoko.. czyli Bella. Pasuje.?
-Jasne. :D Nie musiałam wysilać się by uśmiech zagościł na mojej twarzy. Od razu się pojawił, tak jakby był on od samego początku.
-A ty.?? Jak się nazywasz… może przezwisko.??
-Aaa, no tak. Jestem Ian..
-Ian… tak jak ten z Damon z Pamiętników Wampirów.??- tylko to przychodziło mi do głowy..
-Tak dokładnie.
-Aha, fajnie.! :D
-Może się gdzieś przejdziemy jeśli masz czas..-zapytał
-Jasne, czemu nie.??
-Okej.. to gdzie idziemy.??
-Może do Milk Shake City.??
-Jasne, czemu nie.??- powtórzył mnie, na co nie mogłam się nie uśmiechnąć.
Poszliśmy do danego miejsca. Pogadaliśmy i pośmialiśmy się trochę… no dobra dużooooo.!
Wymieniliśmy się numerami, ale wcześniej powiedziałam mu że mam chłopaka. Nie chciałam mieć takiej samej wpadki jak Klaudia…
Późnym wieczorem odprowadził mnie pod dom. Dałam mu całusa w policzek i weszłam do domu. Przebrałam się w piżamę, weszłam na TT i fb i zaprosiłam Ian`a do znajomych. Od razu mnie przyjął. Nie wiedziałam, że mieszka tak blisko. Nie mógł zajść dużo, bo ja przebrałam się migiem. Już wiem jedną rzecz o nim więcej... :D  Może spodoba się Czarnej.?? Ona już nie ma chłopaka... Pomyślimy...
:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz