(oczami Izy)
Stwierdzam wszem i wobec, że plan chłopaków może i miał
swoje plusy, ale Czarna miała rację. Nie wiem czemu, nigdy tak nie myślałam,
ale pomyślałam, że chłopacy z tym planem byli żałośni.. I to na maxxaaaaa.!!!!!!!!!!!!
Siedziałyśmy w „więzieniu”. Ja się tylko przyglądałam co
robi Magda. Nagle wyszła z celi i sobie poszła. Jan z Klaudią zostałyśmy. W domu ok. 21.00
czekałyśmy na Czarną wszyscy razem. W końcu zeszła. Dostała opieprz od Lou i
Nialla. Nie widziałam jeszcze nigdy tak wkurzonego Horana jak dziś. Ja się
tylko przysłuchiwałam tej wielkiej kłótni, jak to można kłótnią nazwać. Potem wszyscy się rozeszli. Ja z Niallem
poszliśmy do mnie. Mój pokój był całkiem odmieniony: Inny kolor ścian;
fioletowo- zielony, plazma, nowe duże łóżko, biurko, krzesło, dwa fotele i inne
rzeczy. Cieszyłam się, bo mój pokój był na poddaszu. Wreszcie był urządzony tak
jak chciałam. Spełniło się jedno z moich marzeń. :D
A.. i zapomniałam jeszcze wspomnieć, że każda z nas (ja,
Czarna i Klaudia) ma osobną łazienkę przy swoim pokoju. J
Z moim chłopakiem postanowiliśmy wypróbować nową plazmę i oglądnąć jakiś film. Wybraliśmy „
Jeden dzień”. Tak naprawdę ja go wybrałam, mimo, że oglądałam go wiele razy,
ale nadal mi się nie nudzi. .!
Film się zaczął, a ja nagle poczułam się niedobrze. Szybko
pobiegłam do łazienki i zwymiotowałam. Niall
od razu podbiegł do mnie.
-Nic Ci nie jest.??- zapytał
-Nie.. to pewnie jedzenie z wczoraj, było strasznie
nieświeże- skłamałam
-Na pewno.??
-Tak, tak..- sama nie
wiedziałam czemu zwymiotowałam
Umyłam twarz i nastała cisza. Nagle do pokoju ktoś zapukał.
Szybko wyszłam z łazienki, usiadłam na łóżku i powiedziałam „Proszę”.
Do pokoju wszedł Zayn z Caroline.
-Siemka.. możemy się dołączyć.??- zapytała dziewczyna.
Polubiłam ją na początku. To dzięki mnie chodzi teraz z Zanem. Widać, że są
szczęśliwi, ale Zaynowi nie jest „dobrze”
jak z Magdą…
-Cześć.. no jasne..!- powiedziałam zachrypniętym głosem.
-To co robimy.??- zapytała Malik
-Oglądamy film..- rzekłam
-Aaaaaa… to spoko
Przez cały seans Niall dziwnie mi się przyglądał. Nie dziwie
się mu. .!
Gdy skończyliśmy była już 2.00 w nocy.
-To my już idziemy..- zaczęli Zayn i Caroline.
-Aha..- zamyśliłam się i odpowiedziałam nawet nie wiem na co
i po co.
- Jest zmęczona..- wyjaśnił Niall i poszli.
-Ja też już idę.-
rzekł Horan
Nagle się ocknęłam.
-Spoko- odpowiedziałam tylko. Potem poszłam się myć i spać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz